Kiedy dokuczają nam barki… ból, zwyrodnienia, ograniczenia ruchu…

Dziś w trosce o nasze barki… dokuczające czy bolące barki…
Kto nie zna tego problemu? Obawiam się, że niestety większość z nas zna dobrze wie o czym mówimy…
Siedzący tryb życia, długotrwały stres, napięcie, brak ruchu… potrafi odkładać się właśnie w barkach. To w barkach kumuluje się stres i stała pozycja z pochyloną głową nad komputerem…
Po pewnym czasie okazuje się, że boli…że mamy ograniczenia w ruchu, nie jesteśmy w stanie normalnie funkcjonować…a ból często wybudza nas w nocy…

Musimy znów nasze barki utrzymać w zdrowiu i zadbać o ich sprawność!
Co robić?
Jest na to kilka prostych ruchów:
Spójrz na zdjęcia, które mówią same za siebie.
1. (zdjęcie nr.1 i 2) tzw. „floating arms” wg metody Body Control Pilates: unieś jedną lub obie ręce do góry. Zadbaj o to by ruch wychodził z barku i był ruchem wydłużeniowym. Oczywiście utrzymaj dużą odległość barku od ucha, prosty łokieć i proste palce. W tym samym czasie pozwól aby ciężkie żebra zostały w dole.


2. (zdjęcie nr.3) tzw. „windows” czyli okienka: utrzymaj łokcie na jednej linii z barkami, z tej pozycji wyjściowej możesz przedramiona przenosić w dół lub po prostu prostować łokcie do góry. Pozwól na pełną pracę w barku i nie podciągaj barków do uszu. Oczywiście pozostań tylko we własnych zakresach ruchu.

barki3
3. (zdjęcie nr. 4) tzw. „waiter” czyli kelner, wyobraź sobie, że na dłoniach masz tacę z napojami… Łokcie przytul do talii a następnie ręce odwiedź do boków pilnując aby łokcie nie oderwały się od talii.

barki4
Każde ćwiczenie powtórz od 8 do 10 razy.

Każde z tych ćwiczeń wydaje się banalne, ale tylko z pozoru.
Wykonywane regularnie naprawdę przyniesie ulgę i wytchnienie naszym barkom!

Reklamy