Pilates odpowiedzią na problemy współczesnego człowieka czyli dla kogo?

Bardzo często pytacie się nas czy dacie sobie radę na ćwiczeniach Pilatesa. Zgłaszacie nam swoje różne problemy związane z bólami kręgosłupa, przebytymi operacjami, chorobami, słabą kondycją, wiekiem pytając się czy te ćwiczenia są dla Was, czy możecie je wykonywać, czy sobie poradzicie? Odpowiadając na Wasze kluczowe pytania – dla kogo jest Pilates? co to sąCzytaj dalej „Pilates odpowiedzią na problemy współczesnego człowieka czyli dla kogo?”

Słuchamy się własnego ciała

Bardzo często spotykamy się z pytaniami i wątpliwościami ze strony naszych nowych Klienów: „jak sobie poradzę na zajęciach skoro nie mogę robić wszystkiego?” „czy dam radę na zajęciach z moimi problemami z kręgosłupem?” „jestem po operacji kręgosłupa lędźwiowego, czy to weźmiecie pod uwagę?” „mam dyskopatię odcinka szyjnego, często przy ćwiczeniach boli mnie szyja” „czy nieCzytaj dalej „Słuchamy się własnego ciała”

Co jest ważne w Pilatesie czyli zasady, bez których nie osiągniesz efektów…

ktoś kiedyś pięknie powiedział, że „Pilates to ruch dla myślących ludzi” i jest to absolutna prawda bo przy tych ćwiczeniach trzeba włączyć umysł aby skoncentrować się, wsłuchać się we własne ciało i ruch, który wykonujemy… potem przychodzi głębokie zrozumienie tego co robimy, głęboka świadomość naszego ciała, zaczynamy wykorzystywać prawidłowy oddech. Efektem tego wszystkiego jest najdoskonalszyCzytaj dalej „Co jest ważne w Pilatesie czyli zasady, bez których nie osiągniesz efektów…”

O metodzie, według której pracujemy!

czyli kilka słów o szkole BODY CONTROL PILATES®, którą pokochałyśmy od pierwszego spotkania z Philippą Satchwell – dyrektor programową Body Control Pilates® w czerwcu 2014r. Metoda ta zrewolucjonizowała nasze podejście, rozszerzyła spojrzenie na ludzkie ciało, zainspirowała i utwierdziła w przekonaniu, że Pilates to najcudowniejszy ruch, który każdy powinien praktykować. A teraz po kolei…. Lynne Robinson, współzałożycielkaCzytaj dalej „O metodzie, według której pracujemy!”